Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Witam serdecznie:)
16-06-2013, 21:09
Post: #1
Witam serdecznie:)

Jestem nową osobą na forum, tak więc na początek chciałabym się przywitać.
Na imię mi Agnieszka, nigdy nie próbowałam OOBE, ale dużo o tym czytałam . Zainteresowało mnie to dlatego, że od jakiegoś 16 roku życia często przytrafia mi się paraliż senny i "sny", w których wychodzę z ciała (a raczej się z niego wyrywam- jakbym była przyklejona do niego) i chodzę sobie po mieszkaniu, po czym się budzę... Zastanawiam się, czy to LD, czy już OOBE? Nigdy nie widziałam w tym stanie żadnych postaci, jedynie podczas paraliżu ostry pisk, ewentualnie sapanie do ucha czy wrażenie, że ktoś mnie dotyka... Nadmienię, że odkąd pamiętam miałam świadome sny, w których robiłam co mi się podobało, chodzilam, gdzie chciałam, nawet latałamUsmiech
Będę wdzięczna za odpowiedź- czy któreś z tych zdarzeń ma coś wspólnego z OOBE, czy raczej są to tylko świadome sny?
Pozdrawiam wszystkich ForumowiczówUsmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-06-2013, 15:38
Post: #2
RE: Witam serdecznie:)

Hejka Usmiech
Skoro od dawna masz świadome sny i teraz trafiłaś na coś co trudno ci sklasyfikować, a widzisz różnice to byłbym skłonny twierdzić, że to OOBE. I to charakterystyczne "wyrywanie" z ciała też za tym przemawia. Podobne odczucia jak podczas eksterioryzacji są w świadomym śnie, ale raczej gdy próbujemy metody WILD.

Moim jednak zdaniem nie ma co się bawić w próbowanie rozpoznawania tych zjawisk, bo czasem są naprawdę bardzo podobne, a sztywnych definicji raczej nie znajdziemy.

Ale może wypowie się ktoś bardziej doświadczony. Tymczasem gratuluję :3
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-06-2013, 18:33
Post: #3
RE: Witam serdecznie:)

(17-06-2013 15:38)Athemay napisał(a):  Hejka Usmiech
Skoro od dawna masz świadome sny i teraz trafiłaś na coś co trudno ci sklasyfikować, a widzisz różnice to byłbym skłonny twierdzić, że to OOBE. I to charakterystyczne "wyrywanie" z ciała też za tym przemawia. Podobne odczucia jak podczas eksterioryzacji są w świadomym śnie, ale raczej gdy próbujemy metody WILD.

Moim jednak zdaniem nie ma co się bawić w próbowanie rozpoznawania tych zjawisk, bo czasem są naprawdę bardzo podobne, a sztywnych definicji raczej nie znajdziemy.

Ale może wypowie się ktoś bardziej doświadczony. Tymczasem gratuluję :3

Dzięki Usmiech
Nie ukrywam, że paraliże senne są dla mnie problemem- czasem śpię normalnie, a czasem budzę się właśnie w takim stanie- próbowałam to zwalczyć, bo wprawiało mnie to w bezsenność (bałam się zasnąć) i w sumie niczym nie udało się tego "wyplenić", miałam okresy, że nie pojawiał się paraliż senny i był spokój, a później znowu... Dlatego zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy nie spróbować się z tym "pogodzić" zamiast walczyć- skoro już mam tą "przypadłość" to może spróbuję z wchodzeniem w OOBE i jakoś to wykorzystamTongue
Tylko wiadomo, pojawiają się obawy, czy to bezpieczne, czy nie grozi mi jakieś opętanie, czy coś w tym stylu...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-06-2013, 08:01
Post: #4
RE: Witam serdecznie:)

No i brawo za odpowiednie podejście Usmiech
Wiele osób oddało by dużo za częste paraliże, ale żeby ich chcieć to trzeba pozbyć się strachu i poznać to, żeby nie było już takie nieznane i straszne. Ja osobiście nie mam zbyt dużo doświadczenia z paraliżem, bo próbując Wyjść czuję wibracje i nic innego.

Tak więc te obawy.. to chyba normalne na początku, sam je miałem, ale nie pamiętam jak ich się pozbyłem. Zdaje się, że rozpływają się z czasem, ze wzrostem zainteresowania i doświadczenia. Nie będę pisał, że to niegroźne, bo chyba wszyscy, którzy się tym interesują głębiej ci to powiedzą. OOBE nie jest niebezpieczne, ale jednak warto być odpowiedzialnym.

Tak się zastanawiam i u mnie ten strach zniknął chyba po przeczytaniu książek Darka Sugiera, albo Roberta Monroe, raczej to drugie, a wiec jeśli będziesz miała czas i ochotę to: http://chomikuj.pl/Parafraza/eBooks/Robe...862881.pdf
Polecam. Zakładam, że nie czytałaś :>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Plecotus
18-06-2013, 10:26
Post: #5
RE: Witam serdecznie:)

Właśnie o to chodzi- wiele osób dużo by dało, by wejść w paraliż, a ja marzyłam o tym, by to się skończyłoTongue
Wczoraj wieczorem stwierdziłam, że jeśli znowu wejdę w paraliż senny, to spróbuję wyjść z ciała (na zasadzie "Niech się dzieje wola Nieba";) ) No i paraliż oczywiście przyszedł- no to ja mówię "ok weź się w garść i czekaj" no i czekałam czekałam i chyba zaczęły się wibracje (akapit niżej opiszę dokładniej to uczucie, bo nie jestem pewna czy to to) i... zasnęłamTongue Także nie udało się, ale przy następnej okazji spróbuję znowuBlush Ciekawe było to, że gdy się obudziłam po tej nieudanej próbie, miałam jakby wyostrzony wzrok (mam wadę wzroku, ale po obudzeniu widziałam wszystko jakby w HD) - czy mogło to mieć jakiś związek?

Czytałam o tym, jak wyglądają wibracje i wydaje mi się, że parę razy wcześniej to miałam, takie uczucie jakby hmmm właśnie trzęsienie plus straszliwy pisk tuż przy uchu (odebrałam całokształt jako próbę mojego astralnego ciała wyrwania się z fizycznego, jakby nie wiem zmiana "fazy"? taki wstęp do przeskoku, nie wiem jak to ująć)- czy to były właśnie wibracje?
I kolejne pytanie - czy wszystkie techniki wejścia w OOBE zawierają w sobie przejście w paraliż senny? czy jest taka, w której nie trzeba się w to wprowadzać? Bo co innego, gdy mi się to zdarza spontanicznie- wtedy okej trudno stało się i koniec, ale jeśli miałabym się świadomie specjalnie w ten stan wprowadzać, to już mam pewne opory... Głównie chodzi mi o system obronny podświadomości (boty)- zapewne moja bujna wyobraźnia podczas wprowadzania się w ten stan świadomie podsuwałaby mi co "ciekawsze" stworki, a gdy paraliż sam mnie dopada, to jest taki spontan, że nie zdążyłam sobie żadnego stworka "podsunąć"...

Zastanawiam się też nad inną rzeczą- czy zdarzało Wam się kiedykolwiek wpaść w ciągu dnia w pełnej świadomości w taki stan jakby hmmm jak w trakcie relaksacji- kiedy traci się poczucie własnego ciała? Że aby się upewnić, że ma się kontakt z ciałem trzeba ruszyć ręką czy nogą?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów