Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
01-04-2011, 19:16
Post: #1
Witam

Witam wszystkich, moje podróze poza ciało zaczęły sie cztery lata temu, zaczęło się to wszystko dziac spontanicznie, pamiętam pierwsy raz jak się obudziłam tak ok 4 nad ranem( przynajmniej tak mi się zdawało ze się obudziłam) siedzę sobie na łózku i myśle co ja robię maż kołomnie śpi a ja siedze jak taki cielok zamiast spać i nagle odwróciłam się i patrze a ja spię widze siebię jak śpię ! Myślałam że zawału dostane , czy ja umarłam czy co? odrazu jak mnie wciągnęło do ciała , kazdy szczegół whodzenia czułam. Na początku myślałam ze zwariowałam nawet nie wiedziałam co to było, zaczęłam szukać w necie co to może być i trafiłam na takie coś jak oobe, mówie sobie to jest to ! później oczywiscie za pare dni to samo wyszłam i latałam pod sófitem i znowu strach i wracanie do cf. Zaczełam czytać o tym kupiłam książki Monroe, mówie sobie to samo co mi się przytrafiło , szok. Teraz wychodzę kiedy tylko zechcę ostatnio nawet porozmawiałam z moim przewodnikiem i tak się dziwnie poczułam bo to niewiarygodne zadawałam mu pytaniua a on mi odpowiadał, powiedział jak ma na imię itp. ale widzieć go nigdy nie widziałam, widziałam tylko często świetlistą kule koło mnie i czuje go zawsze ze mną, no prawie zawsze ale jak poproszę go to zawsze się zjawia i mnie za ręke chwyta, raz z prawej strony za rękę mnie chwyciła kobieta chyba bo taka delikatna dłoń a z lewej strony meszczyzna chyba bo dłoń była jakby szorstka i taka mała. Raz znowu widziałam dwie postacie w moich nogach tak dziwnie wyglądały takie szare bez włosów trochę się ich wystraszyłam a one mnie za ręce chwyciły i leciałam z nimi gzieś, pojawiłam sie na jakiejś drodze i rozmawiałam z małą dziewczynką z która szłam przez te drogę , dziwnie była ubrana jakby nie z tych czasów, kiedyś znowu pomyślałam ze chcę do domu rodziców i pomyślałam o nich i odrazu mnie tam przeniosło i widziałam ich jak śpią. W tym wszystkim boję się tylko tych bytów czy jak tam sie na to mówi , patrza na mnie tymi martwymi bez wyrazu oczami , jeden jak otwożył paszcze na mnie to spiepszałam z tamtąd. A uwielbiam strasznie latać to takie beztroskie, ale muszę się przyznać ze nieraz jak czuje ze zaraz wyjdę to robie wszystko zeby nie wyjść bo nieraz mam stracha nie wiem czemu te stwory co jak guma się do mnie nieraz przyklejają i mnie wkurzają, kiedyś w rękę mnie coś gryzło , dziwne uczucie i takie to upierdliwe, teraz bym chciała znowu porozmawiac z moim przewodnikiem Usmiech nawet wiem jak ma na imię Usmiech, acha jeszcze coś mi się przypomniało jak wyciągałamm mojego męza za rękę to z chiny nie chciał się oderwać, a jak byłam w pokoju córki to wyciagłam ja za rękę i leciałam z nięa ale ona nic nie pamięta, często natomiast młodsza córka ( ma 8 lat) jak wyjdę z cf to ona trzyma mnie za rękę i tak sie do mnie doczepia i latam z nią , dziwne. Daltego jak inni pisza że stosuja jakieś praktyki zeby wyjść , a ja tego nie chciałam i samo to do mnie przyszło. No tak wskróce opisałam moje chistorie a było ich o wiele wiele więcej , tylko ten strach mnie przeraża bo nie mogę go opanować nieraz. Pozdrawiam wszystkich Usmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-04-2011, 21:14
Post: #2
RE: Witam

Witam Cię! Usmiech

Dobrze, że ktoś nowy przychodzi z umiejętnością wychodzenia z ciała. Mam nadzieję, że pomożesz innym jak i sama znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.
I takie pytanka mam:
Czy po 1. OOBE nadal wychodzisz z ciała w ten sam sposób, czy znalazłaś jakąś technikę dobrą? Śpisz i nagle jesteś po za ciałem, czy stosujesz działającą technikę dzięki której jesteś poza ciałem po zaraz po zaśnięciu?
Jak długo dajesz radę przebywać w OOBE?
Jak wygląda otoczenie? Tak jak w normalnym świecie, czy inaczej? Byłaś poza znanym ci otoczeniem z życia realnego?

Pozdrawiam Usmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów