Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
05-06-2012, 02:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2012 02:37 przez Mefi.)
Post: #1
Witam

Witam świadomych i uczących się użytkowników. Mam nadzieję, że to forum przetrwa i nie padnie tak jak tona innych na których napisałem dziesiątki postów.

Z mojej strony znam się na:

* OOBE (kilkaset wyjść metodą o której pisał np. Jimmyee (cieszę się, że ktoś jeszcze potrafi schodzić tym sposobem).. w sumie kilkaset wyjść po kilka razy dziennie niegdyś - doświadczenia raczej negatywne, a niektóre niebezpieczne... niemniej tym sposobem zrozumiemy bardzo wiele
* medytacji (w tym tej głebokiej w której schodzimy do samego trzonu podświadomych myśli)
* energetyki - mowa tu o leczeniu, ale raczej z niczym grożniejszym jak migreny się nie bawię. Chyba, że mowa o samym sobie to raczej bez tego - prowadząc mój tryb życia - by mnie dawno nie było Usmiech
* ld - techniką taką jak oobe - wystarczy je przeleżeć i masz sen z prawie 100% świadomością - rewelacja.. najdoskonalsze ld z możliwych
* różnych stanach świadomości
* i innych tematach... np. aura, czytanie w myślach - nie polecam, doładowanie z zewnątrz.. itp.
* czasie... wydaje mi się, że zrozumiałem pokrętną filozofię życia Blush, ale..

nigdy niczego nie wiem, w nic nie wierzę, niczego nie jestem pewien oprócz tego co widzę, słyszę czy czuję w realnym świecie, choć tutaj podobnie jak wszędzie zostawiam sobie furtkę na sugestie...


Nie toleruje:

* książek o tej tematyce - raczej nie czytałem zbyt wiele, choć lubię czytać np. Piękno Wszechświata Bruce'a - super ksiązka o fizyce.. generalnie raczej naukowe i inżynierskie tematy, choć na powieść kryminalną lub sci-fi też się skuszę. Dlaczego nie lubię książek - bo lubię sam odkrywać i zmieniać zdanie budując własną teorię.. wiele z nich (przeglądałem nie jedną) i z materiałów ogólnie dostępnych polega na powielaniu i zniekształcaniu aż do bólu rzeczywistości. Poza tym większość związana jest jednak z jakąś wiarą i blokuje nam możliwości (zakreślając w ramy to co możliwe). Zdecydowanie wolę podejście małego dziecka, które bada świat nie wiedząc o nim nic - dotykając ognia i parzącego się nim (i vice versa). Paradoksalnie podejście stricte naukowe sprawdza się tutaj jeżeli wiesz jak... nie wierzę w nic dopóki czegoś nie poznam - przykładem niech będą czakry - ja je nazwałem po swojemu i korzystam z 4(?) na co dzień - każdy ośrodek ma inne zastosowanie i daje inne mozliwości - to tak pobieżnie.

Czego szukam
Wciąż jestem za głupi. W praktyce wiem, że jak osiąniesz nieco wyższy stan świadomości to masz wszytkich w poważaniu, a pisanie na forum to dla Ciebie strata czasu, który możesz spożytkować na coś innego. Stan o którym piszę brzmi wariacko, ale to nie wymysł tylko efekt głębokiej ukierunkowanej medytacji. Oglądaliście "Jestem Bogiem"? Blush To nie to, ale mniej więcej taki poziom analizy (przesadzam) - tyle, że otrzymujemy jeszcze dodatkowe dane o świecie o których tam nawet nie wspomniano.

Wiele doświadczeń (szczególnie mowa o oobe) miałem wiele lat temu... teraz skromniej niestety, albo i stety... zablokowałem conieco.

Pozdrawiam

EDIT: Co do książek to tak naprawdę Traktat o Projekcji... Monroe'a przynajmniej do momentu wyjścia jest dla mnie dobrym źródłem (wierzę facetowi - dalej już niekoniecznie), Ciekawie też pisał Silva w swojej książce i choć się nie zgadzam w jednej kwestii to domniemam, że napisał to umyślnie (i słusznie - wpływa pozytywnie na to co przekazał).. Choć zdaje się, że chyba nie rozumiał dlaczego taki jest świat.. A może się mylę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-06-2012, 16:13
Post: #2
RE: Witam

Witam, cieszę się że zbierają się tu tacy użytkownicy :3

Kocham, przepraszam, wybacz mi proszę, dziękuje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów