Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
W poszukiwaniu uniwersalnej techniki na LD
23-06-2010, 21:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2010 21:46 przez Instead.)
Post: #1
W poszukiwaniu uniwersalnej techniki na LD
Są techniki prostsze i trudniejsze, wymagające od nas więcej lub mniej wysiłku. Nie wiem jak wy, ale ja odczuwam silną potrzebę trzymania świadomości 24 godziny na dobę. Zastanawiam się nad wprowadzeniem nowej techniki, pozwalającej właśnie w utrzymywaniu jej bez przerwy. By świadomy sen stał się nieodłącznym elementem życia Tongue

Zanim wprowadzi się technikę na pewno trzeba będzie obserwować nasze zachowania, by potem móc na ich podstawie dojść do jakiś wniosków.
Nie mam konkretnych pomysłów, ale myśl o nieustannej świadomości nie daje mi spokoju Zaciesz Byłby to duży krok na przód.

Macie jakieś pomysły ?

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-06-2010, 21:53
Post: #2
RE: W poszukiwaniu uniwersalnej techniki na LD
yhy, podłączenie się do bateryjki, co Cb razi prądem jak usypiasz. Będziesz tak zmęczony, że sny na jawie Zaciesz.

A na serio... fajnie by było, ale sam nie mam pomysłu. Hah, trzymanie świadomości podczas non-rem. Niezłe xD. Lepiej może dajmy jej odpocząć, podświadomość też musi się czasem.. wysilić Tongue.

[Obrazek: azFCi.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-06-2010, 21:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2011 14:55 przez Instead.)
Post: #3
RE: W poszukiwaniu uniwersalnej techniki na LD
Czy medytacja przed snem i uporządkowanie myśli podczas niej da nam bardziej "uporządkowany" sen ? Pierwszy test dzisiaj Usmiech Następnie zapisać sen do dziennika i zobaczymy.



OK już po pierwszym teście. To co mi się śniło, nie nazwałbym uporządkowanym snem Zaciesz Zresztą do końca nie wiedziałem jak się zabrać za to układanie myśli. Mniejsza z tym.
Dzisiaj podczas medytacji spróbuję odegrać w myślach cały dzień w skrócie. Zobaczę czy wyjdą z tego jakieś ciekawe wnioski.
Myślę nad czymś takim, że jak odegram w myślach te scenki, to potem jak będę miał sen, który na pewno będzie zawierał elementy poprzedniego dnia (bo to normalka) to zdam sobie sprawę, że to już było i może przyjdzie mi świadomość.

Póki co to wiem, że sen stworzył się z wczorajszych tak błahych myśli, że trudno było przewidzieć, że będzie mi się to śniło.
Jutro następne wyniki.



Po teście. Podczas medytacji kompletnie mi się odechciało "skanować" cały dzień. Za długie i za nudne, jednak jest to dobra wizualizacja, jeśli brakuje nam tematów do wizualki hehe Wytrwałem chwilę, a jak pomyślałem ile mi tego dnia jeszcze zostało to dałem sobie spokój. Nie będę tego więcej próbował, bo i tak nie da ciekawych wyników, jednak myślę, aby odtworzyć tylko te sytuacje, które się różnią od codzienności. Np. dzisiaj pralka mi padła to musiałem lecieć na serwis. Pewnie będzie mi się to śniło. Dlatego powtórzę dzisiaj kilka ciekawszych myśli za dnia.
Wyniki jutro.

------------------ Edit ----------------
Właśnie przeglądnąłem swój dziennik snów i zauważyłem, że sen tworzy się w większości z rzeczy, które widzimy, słyszymy, mówimy lub robimy. To o czym myślimy jest raczej odkładane na bok i nie bierze większego udziału.



Dzisiaj zobaczyłem coś nowego. Przed snem podczas medytacji przypomniałem sobie ponownie najważniejsze sytuacje z dnia. Okazało się, że żaden z tych elementów nie wystąpił we śnie. Sen powstał z kompletnie innych rzeczy niż powinien. Dzisiaj powtarzam test, bo muszę być pewny co do tego.
Wyniki jutro.



Zasnąłem podczas wizualizacji Tongue Dzisiaj powtórka.



Postanowiłem, że ostatni tydzień zastąpię jednym zdaniem: Akademik to nie jest miejsce do badań Zaciesz W domu powrócę do badań, tj. piątek.



Straciłem trochę pamięć snów. Bywają dni, że nic nie pamiętam, ponadto zdarza mi się zasnąć podczas medytacji i nie jestem w stanie przeprowadzić przez to badań. Biorę się teraz ostro do badań.



Dzisiaj po raz pierwszy zauważyłem we śnie, że myślę i mówię osobno. Wcześniej myślałem, że nieczęsto się odzywam, a moi "kumple" czytają mi w myślach i odpowiadają na moje niezadane pytania. Zobaczę co dalej się okaże. Badania trwają nadal Tongue



Gdy tylko doliczyłem do 1 (wchodziłem w alfa) to naszedł mnie taki stan nic nie myślenia, że zasnąłem Zaciesz Ale nic straconego, wpadłem na nową teorię do przebadania. Jeśli znowu bym zasnął podczas medytacji, to zbadam ją, bo test będzie przebiegał rano. Będzie on polegać na pobudce (ja wstaję codziennie o 9), a następnie pomyślenie o jakimś obiekcie i pójście spać. Sprawdzę czy sny z rana tworzą się z porannych myśli, w każdym razie w taki sposób zamierzam to zbadać Tongue
Niedługo mam nadzieję wyniki



Znowu potwierdziłem to, że wizualizacja dnia, nie daje snu o tym dniu.



Następne potwierdzenie tego powyżej przez Smugglera. Ja zasnąłem, ale wykonałem drugi test:

Cytat:Jeśli znowu bym zasnął podczas medytacji, to zbadam ją, bo test będzie przebiegał rano. Będzie on polegać na pobudce (ja wstaję codziennie o 9), a następnie pomyślenie o jakimś obiekcie i pójście spać.
Sprawdzę czy sny z rana tworzą się z porannych myśli, w każdym razie w taki sposób zamierzam to zbadać Tongue

Zakończony niepowodzeniem, ale wykonam go ponownie.



Test prowadzę nadal, ale przestałem opisywać go codziennie. Zbyt monotonne. Jak znajdę coś nowego to opiszę.



Test zakończony, ale zacząłem nowy Tongue Oczywiście bez większych odkryć xD

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości