Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sens życia
30-12-2018, 12:19
Post: #31
RE: Sens życia

(18-11-2010 11:33)White_Lord napisał(a):  Z biologicznego punktu widzenia, jest nim rozmnażanie, ale czy to jest właśnie sens? Dla człowieka to nie jest wystarczająca odpowiedź.
(...)
Jednak każdy powinien mieć cel w życiu, marzenia, coś, do czego dąży ; )

Z biologicznego punktu widzenia, nie rozmnażanie jest celem, a przekazywanie puli genowej. To nie jest to samo i nie oznacza to też tego samego co przetrwanie gatunku. Czyli taką samą pule genową co Ty, może przekazać Twoje rodzeństwo, między innymi dlatego ewolucyjnie nie zanika homoseksualizm.

Ponadto skąd przekonanie, że każdy powinien mieć cel w życiu?
Uwazaj

Sensu można doszukać się we wszystkim i optymiści na pewno go znajdą także w życiu, jednak według mnie istnienie czegokolwiek, w tym nas samych nie ma żadnego sensu. Mogę nadać go własnemu życiu, ale nie będzie to dla mnie satysfakcjonujące, bo będzie jakby oszukaniem samego siebie. Zakładając, że obiektywizm nie istnieje, nie widzę, żadnego powodu do życia w określony sposób, a nawet do życia w ogóle. Sens to pojęcie bardzo ludzkie, jesteśmy przekonani, że wszystko musi go mieć. W rzeczywistości chyba wszystko istnieje po prostu "bo tak"
Nawet zakładając, że istnieje jakaś sfera duchowa, która pozwala na podążanie pewną moralną ścieżką, dzięki której osiągnie się dany cel. (Np. dajmy na to Nirvanę), nie widzę jakiegoś odgórnego powodu, by ten cel osiągnąć. (W gruncie rzeczy taka duchowość też istnieje "bo tak") Taki cel jest co prawda nagrodą, jednak pytam czy sens jest tym samym co rachunek wynagrodzeń i kar? Według mnie nie.

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów