Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Malv i jej wiersze :)
19-09-2011, 21:33
Post: #1
Smile Malv i jej wiersze :)
Co tu mówić. Od razu konkrety. Proszę bardzo.

Tytuł: Cicho biec .

Na równinie
Cichej, płaskiej równinie
Rośnie las.
Cichy, mroczny las.
W tym cichym, mrocznym lesie
Biegnie wilk.
Cichy, biały wilk.

Toczy swą wędrówkę
Swą cichą, długą wędrówkę
Wśród drzew
Cichych, mrocznych drzew.
Od zarania dziejów
Cichych, smutnych dziejów.

Biegnie.
Cicho, bezustannie biegnie
Pod tarczą księżyca
Cichą, jasną tarczą księżyca.
W deszczu
Cichym, delikatnym deszczu.

Biegnie.
Cicho, bezustannie biegnie.
Do marzeń.
Cichych, porzuconych marzeń.
Które czekają.
Cicho, cierpliwie czekają.

W lesie
Cichym, mrocznym lesie
Pod niebem
Cichym, ciemnym niebem
Jest jaskinia.
Cicha, chłodna jaskinia.
Kusi wilka
Cichego, zmęczonego wilka.
Kusi chłodem
Cichym, cudownym chłodem.
I snem.
Cichym, spokojnym snem.

Jednak wilk
Cichy, znużony wilk
Nie poddaje się, kontynuuje bieg
Cichy, wieczny bieg.
Do marzeń
Cichych, wspaniałych marzeń
Które ukoją ból
Cichy, gwałtowny ból
Chwil
Cichych, straconych chwil.
Dni.
Cichych, zmarnowanych dni.


Tytuł: Samotność.
Sama
W ciemności
W mroku odchłaniach
W samotności
Przyjaciół mają wszyscy, nawet ludzie prości
Tylko ja, ja samotna
Ta ciemność, ciemność wilgotna
Otacza mnie, otula
Ja się do niej przytulam
By mieć cokolwiek przy sobie
Kiedyś- nikt nie uklęknie przy moim grobie
Samotna- przez wszystko i wszystkich opuszczona
Może i jestem dziwadło. Może i szalona.
Ale mam uczucia. Czuję się jak wyklęta.
Jak diablica, przeklęta.
Samotna.
Pamięć o mnie będzie ulotna.
Już na zawsze- sama, zła.
Po policzku spłynie jedna, smutna łza.


Tytuł: Sen.

Budzę się każdego dnia
Z nadzieją na lepszy los
Z nadzieją, że marzenia nie obrócą się w pył i piach
Ale zawód mnie raz po raz spotyka
W brzuch od życia dostaję cios
Wciąż się z nieszczęściem stykam
Z podniesioną głową, patrzę mu prosto w oczy
I tak już mnie nic nie zaskoczy
Niechęć do życia mam już we krwi
Tak z życia umiem tylko ja drwić
Przecież nie mam nic do stracenia
Nic do zniszczenia
Bo nic mi nie dał los
I choćby miało mnie ściąć tysiąc kos
Nikt nie będzie za mną płakał, nikt nie będzie żałował
Los przede mną szczęście schował
Nadzieja mnie opuszcza
To ja nadzieję z rąk wypuszczam
Bo dla kogo, czego mam tak nędznie żyć?
Kto mi przypomni, że mam dalej istnieć, że mam dalej być?
To co miałam stracić, to straciłam
Tam gdzie miałam być, to już byłam
Więc się tylko z wszystkim pożegnam
I nareszcie smutki, klątwy życia raz na zawsze odegnam
Zamknę ostatni raz oczy
Jak to mówią- życie się przed powiekami przetoczy
Zapadnę w sen, głęboki, wymarzony
I tak zostanę
Nawet jeśli świat będzie zniszczony
To jedyny dar, który mam od życia
Że w tym stanie mogę wiecznie pozostać
Mogę już wyjść z ukrycia
I nie budzić się co dnia
Z nadzieją na lepszy los
A ciało me przykryje zapomnienie i piach.


Tytuł: Inna .

Biegnę ulicami
Przyglądasz się z oddali
Myślisz " Delikatna, niewinna"
Ale ja jestem inna!
Myślisz, że jestem słodka,
Że jak biała kotka
Dla mnie to przebranie!
Czyste granie!
Nie znasz mnie,
Ja jestem drapieżna, niczym śnieżny tygrys
Nie wiesz czego chcę
Mogę Cię stąd wygryźć
Nie groź lepiej mi
Nie wiesz co mogę zrobić Ci
Z decyzji groźna
Z natury mroźna
Serce twarde niczym skała
Oto jestem ja cała
Nie będę grała w Twoje gierki
Bo mój szacunek do Ciebie jest niewielki
Nie będę zgrywać niewiniątka
Gdy więcej we mnie ze zwierzątka
Dla mnie to będzie wszystko
Jestem wredną egoistką
Władcza i nieokiełznana
Nigdy nie będę mieć nad sobą pana
Nigdy nie będę przegrana!
Przede mną- lata chwały!
Ty przy mnie jesteś mały!
Padnij tutaj na kolana
Powiedz wreszcie, że wygrałam
Wypełni mnie satysfakcja
Bo wiem, że Twoje słowa to święta racja
Teraz jestem niezwyciężona
Ja, władczyni szalona
Nie wygasnę przez lata
Twoja wolność to nie była strata
Już nie będę stała z boku grzecznie
Tylko będę rządzić wiecznie!


Tytuł: Powrót

Władczyni wygnana
Z własnego świata
Śmiertelnym ofiarowana
Powracam po latach
Pragnę zemsty, trwam w furii brutalnie, niczym wojownik smoczy
Uwierzcie mi- to nie będzie się tak dalej toczyć!
Znikną wyzwiska, no i pogarda
Zobaczcie, jaka jestem twarda!
Byłam, i będę waszą królową
Wprowadzę jedną zasadę surową
Zniknie brak tolerancji
Dodamy Wam trochę elegancji
Oczyszczę swój honor
Zasiądę na tronie
Gdy zakwitną piwonie
Nieprawych wygnam, do mych starych nor
Przywrócę tu porządek i ład
Który niegdyś trwał przez wiele lat
Będę Wami władać
Historię naszą badać
Ocalę tysiące tysięcy istnień
Więc nie patrzcie tak zawistnie
Jednak, zawsze będę pamiętać:
Kto mnie wygnał, kto na potępienie skazał
Kto ból, strach i cierpienie pokazał
Na zawsze będę Twoim wrogiem
Zemsta ma już czeka za progiem
W sercu będę wiecznie wygnana
I zapamiętam Twój uśmiech, gdy przegrałam.


Tytuł : Stan Wojenny.

Zimno, mroźno. Sroga zima.
Wybiła już policyjna godzina.
Ciche, ciemne ulice
Tylko czasem przemknie bolszewicki hycel
Który, z niezdrową radością, łapie i karze
Tych ludzi, tych bez przepustki
Ponoć trzeba mieć specjalne chustki
Hycel woła: "Już ja was złapię! Ja wam pokażę!"
Chyłkiem biegną ludzie. Późno, pewnie wracają z pracy.
Zwykli, prości. Polscy Polacy.
Ta przerażona ludność cywilna
Wie, że obietnica hycla jest nieomylna
Ucieka, w puste, ponure zaułki.
Zza witryn zieją smutne, puste półki.
Znowu, znowu bieda.
A nam tylu rzeczy trzeba!
Co z dziećmi? Głodne, w domu czekają.
Nic nie zrobimy. Już komuniści do drzwi pukają.
Znowu. Znowu bieda.
Nam tylko Wolności, Polski potrzeba!


Tytuł: Szczęście.

Widzę coś pięknego
Coś naprawdę niezwykłego
Coś, co rzadko się spotyka
Coś, co czasem mi umyka
Coś takiego zwyczajnego
Ale całkiem odmiennego.

To jest uśmiech losu
Na przykład- pachnący kwiat lotosu
Zasuszony w książce, dopiero co kupionej
Albo- pamiątka zagubiona
Z wycieczki wymarzonej
Cudem znaleziona
Lub skryte marzenie spełnione
A skryte, bo wręcz szalone.

Może i wy wiecie
Ile szczęścia jest na świecie?
Mnóstwo, całe "tony"!
Przecież świat jest szczęściem wypełniony!

A i go nie ubywa
Nikt go nie ukrywa
Szczęście jest wszędzie!
I już tak będzie
Do końca świata
Przez całe lata. [i]


Kolejność? Od najbardziej lubianych do mniej Usmiech
Własność? MOJA! Don't copy, it's really my work!
Sama napisałam, jeśli chcecie to oceniajcie. Będę wdzięczna Usmiech
[/i]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości