Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jezus królem ^^
20-09-2010, 22:08
Post: #11
RE: Jezus królem ^^

Ja już kończę rozmowę, bo nie lubię rozmawiać o religii. To jest temat bez końca, a ja wolę tematy, które można podsumować. Intronizacji mówię stanowcze NIE. Głupota. Koniec rozmowy ze mną.

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-09-2010, 22:26
Post: #12
RE: Jezus królem ^^

Dla ciebie to jest głupota, a dla mnie głupotą jest nie wierzyć w Boga. Dlatego póki jedna lub druga strona nie dozna olśnienia, jak mówisz, temat będzie bez końca.

Instead, także proponuję zakończenie tej rozmowy. Ja szanuję Ciebie, a ty szanuj mnie, ok? Póki ja nie przestanę wierzyć, lub ty nie zaczniesz wierzyć, nie dogadamy się na ten temat, więc te głupie spory, nie mają według mnie sensu. Zgoda? Usmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-09-2010, 22:35
Post: #13
RE: Jezus królem ^^

No to teraz zdziwię Ciebie i chyba wszystkich... Bo ja... nie jestem Ateistą Zaciesz Byłem, ale już nie jestem Tongue Jednak Katolikiem nigdy nie będę. Oczywiście szanuję Ciebie, nie jadę po każdym, bo mi się tak podoba. Powiedziałem we wcześniejszych postach to, co myślałem.
Uważam, że sporu nie było więc nie ma się za co godzić ;-)

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-09-2010, 22:42
Post: #14
RE: Jezus królem ^^

To w co ty wierzysz, jeśli można wiedzieć? Zaciesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-09-2010, 22:49
Post: #15
RE: Jezus królem ^^

To chyba nie jest ważne. Nikt nie musi o mnie wiedzieć za dużo. Tyle powiem Tongue

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-09-2010, 15:29
Post: #16
RE: Jezus królem ^^

Ja nawiąże do pewnego zdania, a mianowicie
Cytat:Ateiści nie wierzą w Boga, ani żadne "życie, po życiu".

Ateiści.. kurcze teoretycznie (tzn. Słownikowo,encyklopedycznie) słowo ""ateista"" oznacza człowieka niewierzącego w żadnego boga.
Czyli w tym przypadku prawda - większość forumowiczów to ateiści

ALE,
Cytat:ani żadne "życie, po życiu
z tym się nie zgodzę.
Życie po życiu, może się objawiać w różny sposób, choćby przez reinkarnację, w którą z całego serca wierzę !

I również Bardzo mocnym argumentem (Artura) jest to, iż "naszej" (obemaniaków) "religii", KAŻDY może DOŚWIADCZYĆ, a w chrześcijaństwie jest tylko ślepe dążenie do tego, co każe KK.

co do reszty, Artur i Smug dostatecznie wyczerpali temat.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-09-2010, 16:04
Post: #17
RE: Jezus królem ^^

Mnie trozhę nie podoba się to "wznieśmy tego, albo innego na króla" moim zdaniem państwo powinno całkowicie oddzielić się od jakiejkolwiek religii. A królem/prezydentem powinna zostawać jak teraz osoba żyjąca Zadowolenie No chyba ,że ludzi takich jak Darwin nie powinniśmy włączać tylko do jednego kraju ci ludzie są patronami całego świata nauki Zaciesz
To moje zdanie a jeżeli chodzi o obeemaniaków nie powinni zakładać żadnych kościołów ponieważ jakoś mi to nie pasuje... ;]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-05-2011, 15:04
Post: #18
RE: Jezus królem ^^

Osoba obciążona prawomocnym wyrokiem nie ma prawa pełnienia funkcji rządzącego ;]
Poza tym, to jest zwyczajnie nielogiczne. Wybrali sobie Miriam (Marię) na królową Polski, a teraz próbują zrzucić ją z tronu, umieszczając na jej miejscu syna wyżej wymienionej? Śmiech na sali, nie ma co.
Dobra... Teraz poważniej... Polski fanatyzm religijny to swojego rodzaju efekt sytuacji panującej za czasów rządów komunistycznych. Ludzie chcą odciąć się jak najbardziej od tamtych realiów, więc powędrowali w drugą stronę. Dzieci nie miały okazji do zabawy, pozwólmy im się teraz nacieszyć. W sumie już nawet Jezus byłby lepszym prezydentem, niż którykolwiek z obecnych kandydatów na to stanowisko. Radziłabym zignorować tych delikwentów, bowiem to, co robią nie ma absolutnie żadnego celu, sensu czy czegokolwiek innego. Idzie taki siaki przez miasto i "knock knock knockin' on heavens door", ale "co ja zechcę, niech wnet zgadną, spełnią, tym się uszczęśliwią, a jeżeli się sprzeciwią, niechaj cierpią i przepadną". Do fanatyków nic nie dociera.

Can I play with madness?
The prophet stared at his crystal ball
Can I play with madness?
There's no vision there at all
Can I play with madness?
The prophet looked and he laughed at me
Can I play with madness?
He said "you're blind too blind to see", yeah
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów