Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
12-09-2014, 22:21
Post: #1
Thumbs Up Elo 420

Cześć wszystkim Usmiech

Mam na imię Mateusz, lat 21, pochodzę z okolic Poznania. Usmiech
Moje główne zainteresowania to przede wszystkim psychologia, świadomość, Bóg, kosmos. Może być to dziwna mieszanka dla niektórych, jednak jak dla mnie całkiem sensowna.
Jeśli chodzi o LD to pierwszy świadomy sen miałem bardzo dawno temu, kiedy miałem kilkanaście lat. Po prostu w pewnej chwili uświadomiłem sobie, że sen nie pokrywa się z rzeczywistością. Od tamtego czasu co jakiś czas zdarzał się LD, czy to podczas snu uświadamiałem sobie fakt śnienia, czy też dochodziłem do niego metodą WILD (wtedy jeszcze nie wiedziałem o tych różnych sposobach). Zdarzało mi się dość dobrze panować nad snem. Podobnie było z OOBE, to przyszło nagle i niespodziewanie. Gdy zasypiałem, dość często, jeśli nie co drugą noc, przychodziły pulsacje w głowie, których bardzo się bałem. Było to odczucie w głowie, którego od razu chciałem się pozbyć. I początkowo udawało mi się przerwać pogłębiające się pulsacje, chociaż było to dość trudne, jak gdybym próbował przerwać ten stan bardzo na siłę. Serce wtedy biło mi bardzo szybko (prawdopodobnie z powodu uczucia strachu..). Po wielu takich przerwanych pulsacjach, pewnego dnia postanowiłem, że zaryzykuje, co ma być to będzie i poddam się tym pulsacjom. Gdy to zrobiłem po raz pierwszy znalazłem się w dość niewyraźnym śnie, takim zamglonym. Byłem pomiędzy jakimiś budynkami, a ponad nimi było widać księżyc. Pomyślałem wtedy "więc to prowadzi do śnienia". Punkt kulminacyjny odnośnie OOBE nastąpił innej nocy. Spałem. Nagle poderwałem się (lub też coś mnie poderwało czego teraz nie wykluczam) w połowie do pozycji siedzącej z nogami wyprostowanymi przed siebie, tak jak leżały podczas snu. Po chwili poczułem wstrząs - trudno to wytłumaczyć z perspektywy rzeczywistości fizycznej - było to uczucie takie jak gdyby ktoś/coś mnie nagle, gwałtownie wyciągnęło poza ciało. Gdy to się stało byłem zawieszony w powietrzu ciałem w dół. Trochę poniżej, na prawo widziałem jak moje fizyczne ciało śpi.
Nie szukałem wtedy żadnych informacji na ten temat, może w ogóle nie wpadłem na taki pomysł, to było dość dawno, nie pamiętam szczerze mówiąc. Teraz jednak zainteresowanie to się wzmogło. Zaciesz
Mam za sobą 3 książki pana Monroe i obecnie czytam książki Bruca Moen'a. Celowo nazwałem te drgania w głowie pulsacjami ponieważ bardziej pasuje to określenie wg mnie. Są one wolniejsze niż wibracje ciała, których doświadczyłem tylko raz (lub raz tylko byłem ich świadomy).

Pozdro! Usmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-09-2014, 22:38
Post: #2
RE: Elo 420

Witaj Blush
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-09-2014, 12:23
Post: #3
RE: Elo 420

Hej, bardzo ciekawe doświadczenia. Czy nadal korzystasz z jakichś technik do osiągnięcia OOBE bądź LD? Blush

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-09-2014, 16:43
Post: #4
RE: Elo 420

(13-09-2014 12:23)Instead napisał(a):  Hej, bardzo ciekawe doświadczenia. Czy nadal korzystasz z jakichś technik do osiągnięcia OOBE bądź LD? Blush

Różnie z tym oobe bywa, nie mam jeszcze żadnej wypracowanej techniki. Raz, np. posłuchałem nagrania afirmacyjnego na doświadczenia ld/oobe, przeczytałem również komentarze ludzi odnośnie tego nagrania - byli zadowoleni, efekty od razu widoczne - mówię sobie "super, to musi zadziałać", i zadziałało. Nad ranem obudziła się we mnie świadomość tego, że leże, a poza tym nie czułem nic swoim ciałem fizycznym oprócz takiego odczucia leżenia bokiem, pojawiły się pulsacje i chwilę potem byłem poza.
Widać autosugestia jest dobra. Zaciesz
Z kolei innym razem, kiedy to od dłuższego czasu nie miałem oobe, pisałem sobie o oobe z moim znajomym, ktory też jest zainteresowany taką tematyką. Ale byłem trochę zrezygnowany nieudanymi próbami osiągnięcia tego stanu i napisałem mu, że i tak pewnie nie będę go mieć. Poszedłem spać. Po położeniu się praktycznie od razu widziałem jakieś refleksy świetlne, po chwili utraciłem świadomość na pare sekund jak mi się wydaje i odzyskałem ją spowrotem gdy już byłem w trakcie wychodzenia z ciała. W ogóle byłem zaskoczony wtedy bo myślałem, patrząc na jakieś ilustracje oobe, że jest to uniesienie się w pozycji równoległej do śpiącego ciała, a ja unosiłem się od pozycji leżącej do pozycji wyprostowanej, pokolei tracać odczucie górnych części ciała aż do stóp. Unosiłem się bez swojej woli tak jakby, nic nie robiłem, tylko uważnie obserwowałem. Gdy pozostało jeszcze odczucie stóp w ciele musiałem lekko zadziałać i po chwili byłem już poza. Unosiłem się w miejscu nad swoją głową. Nadal jednak nic nie widziałem. Wszędzie wokół była ciemność, taka jak pod zamkniętymi powiekami. Pomyślałem, ze muszę jakoś otworzyć oczy, i udało się, zacząłem widzieć (pewnie chodzi o to trzecie oko, ale nie mam wiedzy w tym temacie).
Ale muszę dodać, że to doświadczenie było po bardzo niewyspanej nocy, kiedy spałem z 3-4h, także moje ciało zasnęło baardzo szybko. Zaciesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów