|
Czy to mogła być podróz mentalna?
|
|
07-11-2010, 01:11
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Czy to mogła być podróz mentalna?
Witam wszystkich
Mam pewne pytanie na temat tego, co przydarzyło mi się kilka dni temu. Mam przeczucie, że mogła być to krótka podróż mentalna, lecz samemu nie jestem w stanie tego określić. Położyłem po południu ok godziny 15, by odpocząć... zamknąłem oczy i po prostu sobie tak leżałem.Nagle niespodziewanie pojawia mi się obraz przed oczami tak jakbym je zwyczajnie otworzył. Widzę jakiś korytarz tak jakbym rzeczywiście w nim stał. Jest drewniana podłoga ciemne ściany o ciemnym piaskowym kolorze i dalej jest skręt w korytarz w lewo i jeszcze dalej droga wprost tak jakby skrzyżowanie korytarzy i na tym skrzyżowaniu stoi jakiś mężczyzna na ciemno ubrany w garnitur i tak jakby czekał na mnie.Mam wrażenie, że każe mi iść za nim i krzyczę w myślach żeby nie szedł ponieważ jednocześnie byłem świadom, ze leżę na łóżku to miałem wrażenie,że gdy naprawdę głośno krzyknę to zaraz się rodzina zbiegnie do pokoju z pytaniami typu "co się dzieje?". Ten mężczyzna zachowywał się tak jakby chciał mnie gdzieś zaprowadzić i poszedł korytarzem wprost i zniknął w takim dziwnym blasku na końcu korytarza..ten blask był dziwny, majestatyczny i gdy udałem się za tym mężczyzną w ten blask to czułem się tak jakbym dostał fleszem po oczach. Nagle wszystko znikło, ten cały korytarz i zrobiło się jasno dookoła tak jakbym znajdował się w centrum światła. Po chwili zwyczajnie otworzyłem oczy tak jakbym tylko zamknął je na krótki czas podczas leżenia na łóżku. Jak myślicie, czy mogło być to coś w rodzaju podróży mentalnej? Tajemnica snów
Jest na granicy życia i śmierci, Na granicy tego i tamtego świata, Zrozumieć ją,to otworzyć olbrzymią bramę do poznania siebie. W snach odbija się gra życia, W życiu odbija się gra snów, Lustro świadomości potrafią dojrzeć ci, Którzy jasno postrzegają naturę, Gry życia i gry snów. |
|||
|
07-11-2010, 12:27
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
Tak prawdopodobnie to była podróż mentalna. Ja miałem lepiej, bo praktykowałem to podczas nauki i kiedy już to mi się udawało, to po jakiś 5 minutach się budziłem z książką w ręku
. Na szczęście nikt się nie kapnoł że śpię podczas nauki .
Pozytywne myślenie
![]() |
|||
|
12-11-2010, 02:03
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
no właśnie mogłem wtedy obudzić się kiedy chcę lecz cały czas spierałem się by tego nie przerwać, kontynuowałem to, bo chciałem dowiedzieć się co jest dalej, lecz potem się nagle ocknąłem...
Tajemnica snów
Jest na granicy życia i śmierci, Na granicy tego i tamtego świata, Zrozumieć ją,to otworzyć olbrzymią bramę do poznania siebie. W snach odbija się gra życia, W życiu odbija się gra snów, Lustro świadomości potrafią dojrzeć ci, Którzy jasno postrzegają naturę, Gry życia i gry snów. |
|||
|
12-11-2010, 09:33
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
@miscior
Ja również miałem podobna sytuacje! Zdążyłem się położyć zamknąć oczy, zrobić kilka oddechów i 'kliknęło' mi przed oczami :-) Bylem bardzo zdziwiony faktem ze nie śpię bo dopiero co się położyłem. Mój umysł był jednak w innym miejscu, które postrzegałem baaardzo wyraźnie. Napisz jeszcze @miscior ile czekałeś od zamknięcia oczu do pojawienia się obrazów? U mnie mogło to być jakieś 5min. Ps. w moim przypadku osoba która się pojawiła to był mój pomocnik. Nauczyłem się ''słuchać'' innych.. a potem zacząłem słuchać Siebie...
Adrian Bołdowicz |
|||
|
12-11-2010, 12:14
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
nie jestem w stanie dokładnie określić ile czasu mogło upłynąć od zamknięcia oczu do pojawienia się obrazów... mam wrażenie, ze od około 5 do 10 min.
Tajemnica snów
Jest na granicy życia i śmierci, Na granicy tego i tamtego świata, Zrozumieć ją,to otworzyć olbrzymią bramę do poznania siebie. W snach odbija się gra życia, W życiu odbija się gra snów, Lustro świadomości potrafią dojrzeć ci, Którzy jasno postrzegają naturę, Gry życia i gry snów. |
|||
|
12-11-2010, 14:24
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
Również miałam ostatnio takie sytuację, nawet parę dni temu. Chciałam zrobić afirmację i bach! Zobaczyłam coś, sytuację i osobę, która ostatnio delikatnie mówiąc "prześladuje mnie", ale nie znam tej osoby, nie jest osobą STĄD, nie jest też moim opiekunem, niemniej jednak często ją widzę, zobaczyłam ją też teraz, trwało to parę minut, a ja wiedziałam, że leżę na dywanie (to była taka spontaniczna afirmacja) i jednocześnie widzę coś tak niezwykle prawdziwego.
|
|||
|
12-11-2010, 19:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2010 19:51 przez miscior018.)
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
hmmm.. widzę, że nie tylko ja mam tego typu doznania... w moim przypadku nie jestem w stanie określić kim lub czym mogła być ta postać nie potrafię określić, czy to opiekun, czy jakaś inna istota, czy to przyjaciel, czy wróg, czułem jedynie silna potrzebę, by to sprawdzić... jednocześnie czułem, że ta postać może zaraz zniknąć i starałem się by to się nie stało a zarazem jednocześnie miałem wrażenie, że stoi tak w bezruchu pełna spokoju niczym posąg i czeka na mój ruch lub oczekuje mnie...
Tajemnica snów
Jest na granicy życia i śmierci, Na granicy tego i tamtego świata, Zrozumieć ją,to otworzyć olbrzymią bramę do poznania siebie. W snach odbija się gra życia, W życiu odbija się gra snów, Lustro świadomości potrafią dojrzeć ci, Którzy jasno postrzegają naturę, Gry życia i gry snów. |
|||
|
12-11-2010, 20:29
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
Ja do kobiety, którą widziałam krzyczałam: Odwróć się w moją stronę! - ponieważ stała do mnie tyłem, ale poznałam ją, chciałam tylko się upewnić, więc ciągle w myślał prosiłam, by odwróciła się, a ona tak niechętnie, to było takie... droczenie się. Ale w końcu zobaczyłam.. oko i już wiedziałam, że to ona
![]() To są naprawdę ciekawe sytuacje i ciągle myślimy- dlaczego? Co to oznacza? |
|||
|
12-11-2010, 22:14
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
I to są PM?! Mam to stosunkowo często, a nie wiedziałem :)
Są łudząca podobne do nieświadomych snów, mam nawet teorię stworzoną na poczekaniu (minutę temu), że od snów różnią się indukcją poprzez jawę. To tak jakby WILD - omijamy fazy snu niezwiązane z marzeniami sennymi (NREM itp), tyle że częściowo tracimy świadomość. Raz jestem, raz mnie nie ma, nie oczekiwać z dnia na dzień.
"Bo tu, jak widzisz, trzeba biec tak szybko, jak się potrafi, żeby zostać w tym samym miejscu." last.fm |
|||
|
12-11-2010, 22:23
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Czy to mogła być podróz mentalna?
Sama do końca nie wiem, czy to są PM. Kiedy robiłam świadomie PM rzeczywiście wyglądało, to podobnie, ale poruszało problem, który chciałam rozwiązać. NP; chciałam poznać poprzednie wcielenia i było właśnie tak: klick i sytuacja i ja tam i jednocześnie świadoma obecnego życia, wiedziała , ze leżę na łóżku itd.
Tu było podobnie, ale robiłam afirmację, jakby ten obraz sam, bez pozwolenia wszedł mi w umysł... taki e-mail
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Otrzymane podziękowania:
. Na szczęście nikt się nie kapnoł że śpię podczas nauki

