Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Breatharianizm
02-10-2010, 17:31
Post: #1
Breatharianizm
Macie może więcej informacji na temat odżywiania się praną? Chętnie bym spróbował za kilka lat, lecz nie wiele o tym wiem.
Na uzdrawianie.com jest napisane, że trzeba mieć odpowiednie przygotowanie, żeby spróbować czegoś takiego.

Oto fragment artykułu:
Zacznijmy od przypomnienia, że odżywianie praną nie ma nic wspólnego z dietę ani postem. W ujęciu chrześcijańskim, jeśli ktoś nie ma bardzo mocnego powiązania z Bogiem, to tym samym nie posiada warunków i możliwości takiego odżywiania. Kamilla uważa, że na odżywianie się tym sposobem pozwala jedynie nasza głęboka wiara w istnienie Siły Wyższej i osobiste doświadczanie tej siły. Dochodzi do tego w wyniku złożonej inicjacji duchowej, w żadnym, więc przypadku nie poleca się tej metody osobom nieprzygotowanym (były już trzy przypadki śmierci wskutek zignorowanych zaleceń!). Cały proces nie ma także nic wspólnego z anoreksją. Polega ona na czerpaniu energii potrzebnej do odżywiania organizmu bezpośrednio ze Źródła – innymi słowy ze świata duchowego i utylizacji tego odżywiania dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Mówi się w tym kontekście o ciekłym świetle lub pranie, a ludzie, którzy dostroili się do tej formy odżywiania, są nazwani breatharianami – od angielskiego słowa breath – oddech.

Życie człowieka jest odzwierciedleniem jego myśli... Skupiaj swoją uwagę tylko na rzeczach pozytywnych i przekonaj się o płynących z tego korzyściach Usmiech

http://stan-swiadomosci.blogspot.com/
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-10-2010, 20:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2010 21:09 przez pipi.)
Post: #2
RE: Breatharianizm
Bardzo mnie ten temat zainteresował. Dołączam się do pytania. Czy przypadkiem nie ma ktoś na ten temat więcej informacji. Może jakiś ebook czy coś Blush Jedyne co mi się udało namierzyć to kilka tytułów anglojęzycznych książek o takiej tematyce na amazon.com :/

Edit
OK. Dorwałem jednego kolesia już wcześniej. Skreśliłem go jednak "z góry". Szukałem jakichś autorytetów w postaci książek właśnie. Kto wie, może i ten gostek jest autorytetem...
http://www.librarising.com/health/jerichosunfire.html
Niestety tylko po angielsku.
Łatwo znaleźć w necie różne jego publikacje. pzdr
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-10-2010, 21:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2010 21:17 przez Ainozomi.)
Post: #3
RE: Breatharianizm
Nie wiem... Ale pani od religii mówiła mi, że była taka kobieta, która przez 10 lat żywiła się codziennie tylko Hostią i piła wodę (bo jej ciało odrzucało wszelkie jedzenie). Byli nawet dziennikarze, którzy chcieli sprawdzić, czy mówi prawdę i byli z nią 24 godz na dobe przez cały miesiąc. Były kamerki itd. Ta kobieta mówiła moja pani, że była miłością. Traktowała jak własne dzieci tych upierdliwych dziennikarzy, którzy chcieli jej na złe. Usmiech
To nic wam nie pomogło, sorry, ale chyba nie macie za złe, że dorzuciałam swoje dwa grosze ;p

Małe myszy, duże rabaty, zaraz napiję się herbaty. Spioch
Wiedz, że "Ai" znaczy miłość, natomiast "nozomi" nadzieja.
Makaron kupuje, ninja atakuje, mojego ataku, nie poczujesz smaku! :exclamation:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-10-2010, 21:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2010 21:36 przez pipi.)
Post: #4
RE: Breatharianizm
Bez przesady... nikt nie ma nikomu nic za złe. Jest przecież na temat Zadowolenie takich ludzi jak ta kobieta jest więcej. Ostatnio w mediach była bardzo nagłośniona historia 2 hindusów którzy właśnie rzekomo nie jedzą już od kilkudziesięciu lat. Jeden z nich bodajże zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach (coś mi się takiego obiło-uwaga nie potwierdzone) nie pamiętam imienia, a ten drugi to Prahlad Jani o którym trochę wypocin w necie jest. Dlatego też ludzie zainteresowani tematem Zaciesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-10-2010, 23:30
Post: #5
RE: Breatharianizm
(02-10-2010 17:31)Jimmyee napisał(a):  były już trzy przypadki śmierci wskutek zignorowanych zaleceń!

Heh. To mnie rozwaliło Zaciesz Od dzisiaj będę próbował jak umrę to dam wam znac Blush

Iluzjonista oraz Alchemik Etanolu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-10-2010, 23:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2010 18:48 przez pipi.)
Post: #6
RE: Breatharianizm
Mnie rozwalił "czas przejścia" na breatharianizm o którym mówi ten Jericho: 15 lat! Więc uważaj Tongue 5 lat wegetarianizmu, 5 lat samych owoców i 5 lat tylko na płynach. Powiedział, że wcale się nie dziwi, że właśnie ludzie umierają od tych prób. Na szczęście wyczytałem gdzieś o 21-dniowej inicjacji Zaciesz to by pasowało Zaciesz martwi mnie tylko to, że właśnie ta krótka inicjacja charakteryzuje się dosyć wysoką hmm... śmiertelnością Blush Jericho wypowiedział się co myśli na ten temat. Te 3 tygodnie to jest dobry czas, ale na zrozumienie faktu, że jest to 15 lat pracy xd


Edit
Do autora tematu Zaciesz
"Styl Życia Bez Jedzenia", Joachim M Werdin
W ebooku napisane jest, że można publikować i rozpowszechniać bez wiedzy autora. Książka nie chroniona prawami autorskimi Zaciesz Mimo wszystko linku nie zamieszczę Tongue jest łatwo dostępny znając tytuł pzdr
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości