Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[BLOG] Najdłuższe OOBE oraz miła konwersacja w astralu :D
23-05-2010, 09:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2010 09:29 przez kokonmaster.)
Post: #1
[BLOG] Najdłuższe OOBE oraz miła konwersacja w astralu :D
Cytat:Dzisiejszej nocy miałem najdłuższe w życiu OOBE lub LD. Trwało na pewno dłużek niz 15 min. Zaciesz Ale zacznę najpierw od początku. Oczywiście po odzyskaniu świadomości w astralu od razu postanowiłem sie dostroić. Wykożystałem metodę obserwacji i skupienia sie na szczegółach mnie otaczających. Szeczerze powiem że ta metoda jest rewelacyjna. Wiem że dzieki niej z czasem bede na dłuzej mógł sie zakotwiczyć w astralu. Jednak przejdźmy do samej opowieści. Otóż już po samym nastrojeniu gdy już czułem sie pewnie zakotwiczony w świecie astralnym pierwsze co mi sie nasunęło to eksploracja Blush Pojawiłęm sie w małym pokoiku na drugim końcu mojego mieszkania. W salonie jeszcze troszke sie dostriłem i idę dalej. W moim pokoju ujrzałem mojego dziadka rozmawiającego z siostrą cioteczną o nadnaturalnych rzeczach i wcale sie nie zdziwiłem bo ona lubi takie rzeczy tylko znając życie rozmawiała o tym tylko ze mną. JednaK oni mnie nie widzieli w takim razie znowu przeszedłem si3e do salonu. W pewnym momencie postanowiłem sie przenieśc gdzieś bo zaczynało sie robic nudnawo. Pomyślałem o koleżance ;p Niestety nie udało mi się nic zmienić ;/ W między czasie dostroiłem sie znowu troche i pojawił sie jakis chłopak (na oko miał od 17 do 21 lat ) na fotelu. Podszedłem do niego i zapytałem sie go kim jest. On przyjaźnie odpowiedział:
- Umarłem rok temu - po krótkim zastanowieniu - nie może kilka miesiecy temu. A ty?
Ja na to odpowiedziałem.
- Nie - zaśmiałem sie - ja potrafie wychodzic z ciała i w każdej chwili moge do niego wrócić. - odparłem.
On na to.
- Juz kiedys o tym słyszałem, jakiś Monroe...
Ja na to.
- tak Monroe i Moen.
Wtedy ten chłopak sie spytał.
- Któryś z nich był Hindusem?
Ja odpowiedziałem rozbawiony
- Nie. Obaj byli amerykanami.

Nagle usłyszeliśmy chrzaknięcie. Jakis staruszek siedział obok nas. wtedy chłopak z którym gadałem zapytał sie go.
- Jak możesz nas słyszeć?
Wtedy staruszek odpowiedział.
- Ja umarłem wczoraj.

Usiadłem na fotelu by było mi wygodnie dalej rozmawiać i gwałtownie zacząłem tracić dostrojenie. Jedynie zdążyłem spojrzeć na jakąś kartke papieru która dopiero co wziąłem do ręki i po chwili leżałem juz w swoim łóżku szczęśliwy i zadowolony z mojego pierwszego tak długiego i udanego wyjścia Usmiech

Cytat:http://www.forum.druga-strona.pl/blogs.php?eid=19
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Otrzymane podziękowania: Pabie
28-05-2010, 00:36
Post: #2
RE: [BLOG] Najdłuższe OOBE oraz miła konwersacja w astralu :D
Świetna sprawaUsmiech

"Kości zostały rzucone, powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę[...]."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31-05-2010, 23:32
Post: #3
RE: [BLOG] Najdłuższe OOBE oraz miła konwersacja w astralu :D
Gratz. Szkoda że do tego mi jeszcze daleko. Ale dzięki temu opisowi chociaż troche zadziałała moja wyobraźnia. Powodzenia w następnych próbach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości