|
[BLOG] Najdłuższe OOBE oraz miła konwersacja w astralu :D
|
|
23-05-2010, 09:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2010 09:29 przez kokonmaster.)
Post: #1
|
|||
|
|||
[BLOG] Najdłuższe OOBE oraz miła konwersacja w astralu :D
Cytat:Dzisiejszej nocy miałem najdłuższe w życiu OOBE lub LD. Trwało na pewno dłużek niz 15 min. Cytat:http://www.forum.druga-strona.pl/blogs.php?eid=19 |
|||
Otrzymane podziękowania: |
Pabie |
|
28-05-2010, 00:36
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: [BLOG] Najdłuższe OOBE oraz miła konwersacja w astralu :D
Świetna sprawa
"Kości zostały rzucone, powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę[...]."
|
|||
|
31-05-2010, 23:32
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: [BLOG] Najdłuższe OOBE oraz miła konwersacja w astralu :D
Gratz. Szkoda że do tego mi jeszcze daleko. Ale dzięki temu opisowi chociaż troche zadziałała moja wyobraźnia. Powodzenia w następnych próbach.
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Ale zacznę najpierw od początku. Oczywiście po odzyskaniu świadomości w astralu od razu postanowiłem sie dostroić. Wykożystałem metodę obserwacji i skupienia sie na szczegółach mnie otaczających. Szeczerze powiem że ta metoda jest rewelacyjna. Wiem że dzieki niej z czasem bede na dłuzej mógł sie zakotwiczyć w astralu. Jednak przejdźmy do samej opowieści. Otóż już po samym nastrojeniu gdy już czułem sie pewnie zakotwiczony w świecie astralnym pierwsze co mi sie nasunęło to eksploracja
Pojawiłęm sie w małym pokoiku na drugim końcu mojego mieszkania. W salonie jeszcze troszke sie dostriłem i idę dalej. W moim pokoju ujrzałem mojego dziadka rozmawiającego z siostrą cioteczną o nadnaturalnych rzeczach i wcale sie nie zdziwiłem bo ona lubi takie rzeczy tylko znając życie rozmawiała o tym tylko ze mną. JednaK oni mnie nie widzieli w takim razie znowu przeszedłem si3e do salonu. W pewnym momencie postanowiłem sie przenieśc gdzieś bo zaczynało sie robic nudnawo. Pomyślałem o koleżance ;p Niestety nie udało mi się nic zmienić ;/ W między czasie dostroiłem sie znowu troche i pojawił sie jakis chłopak (na oko miał od 17 do 21 lat ) na fotelu. Podszedłem do niego i zapytałem sie go kim jest. On przyjaźnie odpowiedział:


Otrzymane podziękowania: